Picasso artykuły
Welcome at » Studia – najlepsze lata życia

Studia – najlepsze lata życia

Bez żadnego sprzeciwu mogę powiedzieć, że lata studiów to najlepszy okres w moim życiu. Nie zamieniłbym tych doświadczeń na żadne inne. Co prawda czasami bywało ciężko, bo nie było nawet co jeść, ach te opłaty, ale nawet to było niezłą szkolą życia dla mnie.
Najgorsza jednak była tęsknota. Nigdy bym się po sobie nie spodziewał, że będę tęsknił tak za znajomymi czy rodzicami. Zawsze byłem człowiekiem, który nie potrafił usiedzieć w domu. Ciągle gdzieś jeździłem, czasami nawet wyjazdy zdarzały się na miesiąc czy dwa. Jednak kiedy przyszło mi wyprowadzić się z domu czułem coś dziwnego. Wiedziałem, że będę mógł przyjeżdżać do rodzinnego miasta, miałem Internet dzięki któremu mogłem prowadzić tanie rozmowy, ale to już nie było to. Czułem jakąś pustkę? Wiem, że to może głupio brzmi z ust faceta.
Szybko przyzwyczaiłem się do nowego otoczenia. Tutaj – w wielkim mieście, studiowałem bowiem w Warszawie, życie płynęło całkowicie innym tempem. Tu nie było czasu na nudę. Pogodziłem nawet studia z pracą. Zatrudniłem się w firmie telefonicznej i dzwoniłem do ludzi informując ich o promocjach w sieci, o tym jak korzystny mamy nowy tani abonament. Może to nie była ambitna praca, tym bardziej, że nie wiązała się z kierunkiem moich studiów, ale nauczyła mnie punktualności i dyscypliny. Nie pracowałem tam długo, ale było to dobre doświadczenie.
Na studiach poznałem także moja żonę. Jest to najlepsze wspomnienie z tego okresu. Nie rozumiem ludzi, którzy nie decydują się na studia, a jeśli już to wybierają uczelnię w jak najbliższej okolicy i dalej mieszkają z rodzicami. Dla mnie to bez sensu. Nigdy nie nauczą się życia.

Comments are closed.